Zrób coś dla Siebie i MEDYTUJ !

Co można zrobić dla swojego zdrowia siedząc zamkniętym w domu?

Grać, czytać, sprzątać…ale też oczywiście medytować! Jest to świetny sposób, żeby na chwilę odetchnąć i przestać myśleć o problemach dnia codziennego.

W naszym zwariowanym świecie dobrze jest choć na chwilę zatrzymać się i zajrzeć w głąb siebie.

Medytacja, z łaciny „meditatio” oznacza „zagłębianie się w myślach, rozważanie, namysł”.

­Na codzień podczas wykonywania jakichkolwiek czynności, nie potrafimy się powstrzymać od napływu innych myśli, poświęćmy więc trochę czasu, aby wyciszyć swój umysł i zrobić coś dobrego dla siebie!

Nasze umysły i ciała są ze sobą nierozerwalnie związane, więc medytacja jest nie tylko ćwiczeniem umysłu, ale także ma wpływ na ciało. Nie powinniśmy praktykować medytacji, gdy nasze ciało jest przeciążone i  zmęczone. Najlepiej medytować, gdy jesteśmy rześcy rano po przebudzeniu lub po drzemce oraz w odpowiednim nastroju. Na początek wystarczy nawet 10 min sesji medytacyjnej! Bardzo ważne jest znalezienie odpowiedniego miejsca w którym chcemy praktykować. Powinno być dobrze przewietrzone i nikt nie powinnien nas w tym czasie rozpraszać.

W jakiej pozycji medytować?

Najlepiej, żeby samemu znaleźć najbardziej odpowiednią pozyję dla siebie. Powinna ona być wygodna i swobodna, ale jednocześnie powinna utrzymywać Cię w stanie przytomności i uważności.

Bardzo  popularna jest Siedmiopunktowa pozycja Wajroczany, czyli w skrócie: siad  z nogami skrzyżowanymi i stopami ułożonymi na przeciwległym udzie oraz wyprostowanymi plecami.

Najprostszą formą medytacji jest liczenie własnych oddechów. Wykonujemy równomiernie wdech – wydech i liczymy do 10 oddechów, następnie zaczynamy liczyć od początku. Inną formą medytacji jest obserwacja własnych myśli, podczas której pozwalamy na naturalny ich przepływ przez nas umysł i jesteśmy tylko ich obserwatorem, nie angażujemy się w proces myślenia.

Spróbuj już dziś i podziel się z nami spostrzeżeniami!

Natalia Śledziona

Jak zacząć trening domowy żeby uniknąć nieprzyjemnego bólu mięśni?

Popularne „zakwasy” na początku przygody z ćwiczeniami- jak uniknąć ich pojawienia się, by nie zniechęciły do aktywności?

Najpierw chciałabym uściślić, że są to mikro urazy mięśni i właśnie one wywołują ból. Nie wiele ma to wspólnego z zakwaszeniem, ponieważ kwas mlekowy jest metabolizowany do kilku godzin po ćwiczeniach. Zaczynając swoją przygodę z ćwiczeniami warto wziąć to pod uwagę i dobrać je do własnych możliwości.

Najlepszą opcją byłoby skonsultowanie się ze specjalistą w tej dziedzinie (trener lub fizjoterapeuta). Jeśli nie masz takiej możliwości, to podpowiem na co zwrócić uwagę by nie cierpieć parę dni po ćwiczeniach, tylko cieszyć się z codziennego ich wykonywania:

  • zastosuj się do zasady mniej znaczy więcej – bardzo intensywny i długi wysiłek na początek potrafi nieźle zniechęcić do kolejnego rozłożenia maty w domu
  • zacznij od ćwiczeń z małą intensywnością i bez obciążenia – naucz się ruchu i poczuj go, nabierz świadomości swojego ciała w przestrzeni nim chwycisz za hantle
  • ćwiczenie stabilizacji centralnej, to zawsze dobry pomysł – nasz tułów jest fundamentem dla każdego ruchu który wykonujemy więc dobrze by był stabilny
  • wykonuj ruch we własnym zakresie – nie zmuszaj się do pogłębiania ruchu którego nie jesteś wstanie wykonać, nie wzoruj się na możliwościach innych, tylko skup się na swoich
  • ćwicz bez bólu – czyli do jego granicy, inną kwestią jest uczucie pieczenia w mięśniu po wykonaniu paru powtórzeń (takich „piekących” wykonujemy maks 2-3)
  • ćwicz całe ciało – chodzi o to by nie pomijać jakieś partii, tylko równomiernie pracować nad wszystkimi mięśniami, takie podejście pomaga też uniknąć kontuzji
  • zastanów się nad celem i do niego dąż – nie kopiuj krok po kroku czyjegoś planu, tylko stwórz własny

Ćwiczenia powinny sprawiać Ci przyjemność chodzi o to żeby poczuć satysfakcję i radość, a nie cierpienie i zniechęcenie. Jeśli należysz do tej grupy, która ciągle zaczyna od początku to serdecznie zachęcam Cię do wzięcia do swojego serca powyższych rad. Trzymam kciuki za Twój dobry trening!

❤️

Justyna Straszak

Brzuch – Czy warto o niego dbać?

Mięśnie brzucha mają wiele ważnych zadań, ich nieprawidłowa praca zaburza ważne procesy w naszym organizmie i może przysporzyć nam wiele kłopotów.

Jedną w pierwszych funkcji mięśni brzucha, o której trzeba wspomnieć jest praca tłoczni brzusznej. Proces ten polega na tym, że poprzez napięcie mięśni brzucha zwiększamy ciśnienie w jamie brzusznej i wywołujemy ucisk na nasze narządy wewnętrzne. Jest to istotne działanie dla naszego całego układu pokarmowego, a w szczególności dla perystaltyki jelit. Głównym mięśniem biorącym udział w tworzeniu tłoczni jest m. poprzeczny brzucha.  Dzięki pracy tłoczni brzusznej możliwe są takie procesy jak oddawanie moczu, wypróżnianie, a nawet wymiotowanie. Również parcie podczas porodu bez prawidłowej pracy tłoczni brzusznej było by niemożliwe!

Następnie bez pracy mięśni brzucha nie bylibyśmy w stanie wykonać ruchów tułowiem oraz miednicą. Mięsień prosty brzucha jest najsilniejszym antagonistą m. prostownika grzbietu, dlatego oba te mięśnie musza być zawsze w równowadze, aby odpowiednio stabilizować kręgosłup. Gdy tylko m. prosty brzucha zostanie osłabiony, zwiększa się napięcie w obrębie kręgosłupa. Konsekwencją mogą być bóle kręgosłupa!

Kolejnym ważnym zadaniem jest wspomaganie oddychania, głównie podczas fazy wydechu. Najskuteczniejszy wydech jest możliwy poprzez jednoczesne napięcie mięśni brzucha i rozluźnienie przepony oraz wykonanie zgięcia w kręgosłupie i obniżenie żeber.

Czy warto zatem wzmacniać swoje mięśnie brzucha? – Oczywiście, że tak!

Jeśli nie wiesz jak zacząć lub czujesz jakikolwiek dyskomfort w obrębie jamy brzusznej zapraszamy do naszego gabinetu na badanie oraz terapię!

Natalia Śledziona

PS. Na zdjęciu nasza dzielna pacjentka ćwicząca mięśnie brzucha 🙂

Dlaczego boli Cię kręgosłup?

Boli mnie kręgosłup ponieważ mam dyskopatię / zwyrodnienie kręgosłupa / lordozę / wypadł mi dysk… Jak często słyszymy te słowa?
Jak to jest z tą dyskopatią, lordozą i wypadającymi dyskami?
Dyskopatia to ogólny termin obejmujący różnego rodzaju schorzenia krążka międzykręgowego znajdującego się pomiędzy kręgami naszego kręgosłupa.
Czytaj więcej

Hipermobilność stawów – Czy jest się czego obawiać?

Nadmierny zakres ruchu w stawie, zwiększona mobilność, to właśnie ukrywa się pod nazwą „hipermobilność”.
Tkanki miękkie(mięśnie, ścięgna, więzadła itd.) otaczające staw, który jest hipermobilny są rozciągnięte i zbyt luźne, dlatego osoby z taką przypadłością będą miały kłopot w utrzymaniu stabilnej pozycji podczas wykonywania danych ruchów. Wykonywanie ćwiczeń przy niestabilności chociaż jednego ze stawów jest bardziej skomplikowane oraz bardzo łatwo może doprowadzić do kontuzji.
Czytaj więcej

Czy warto się rolować?

Jeden z ostatnich artykułów na naszej stronie doskonale wskazywał jak wielką rolę pełni rozciąganie w naszym codziennym życiu i jakie korzyści może przynieść osobą regularnie uprawiającym sport. Kto jeszcze nie czytał, warto do niego wrócić!

Dzisiaj zagłębimy się jeszcze bardziej w temat samodzielnej pomocy. Czy istnieje coś co jeszcze możemy zrobić dla naszych ścięgien i mięśni, co może przynieść nam wymierne korzyści dla naszego ciała?
Czytaj więcej

Dlaczego stretching jest ważny?

Stretching czyli zapożyczone z angielskiego rozciąganie- to gimnastyka ciała, którą powinniśmy wykonywać na co dzień. Ćwiczenia rozciągające pomagają nam uzyskać pełną kontrolę i harmonię z własnym ciałem, dzięki temu rozprężają się mięśnie i wyzwalamy pozytywną energię. W ten sposób jesteśmy w stanie usunąć napięcia i wyeliminować ból. Warto więc nauczyć się świadomie rozciągać, aby w naszym ciele nie pojawiały się blokady utrudniające swobodny ruch. Ważne jest regularne ich wykonywanie, skupiając się przy tym na odpowiednim oddychaniu.

Kto powinien wykonywać takie ćwiczenia? Odpowiedź brzmi: KAŻDY! Niezależnie czy masz 18 czy 70 lat, uprawiasz sport czy nie, prowadzisz siedzący tryb życia czy aktywny, cierpisz na choroby przewlekłe czy cieszysz się końskim zdrowiem- rozciąganie jest dla Ciebie.
Czytaj więcej

Reumatoidalne zapalenie stawów (RZS) – Rehabilitacja

Nasza fizjoterapeutka Paulina od miesiąca ma okazje pracować z pacjentką, która od 18 lat choruje na reumatoidalne zapalenie stawów (RZS). Pacjentka zgłosiła się do naszego gabinetu ze znacznym obrzękiem, stanem zapalnym i nasilającymi się dolegliwościami bólowymi w obrębie palca wskazującego i nadgarstka ręki prawej.

Zastosowano techniki z zakresu terapii manualnej w tym: trakcję, mobilizacje stawowe oraz techniki mięśniowe. Pacjentka już po pierwszej terapii zrezygnowała ze stosowania leków przeciwbólowych.
Czytaj więcej

Jak siedzieć żeby nie szkodzić własnemu zdrowiu?

-Może Pani usiądzie?
-Dziękuję postoję…

Uwaga! Prawidłowa pozycja siedząca NIE ISTNIEJE!

Obecnie, w erze komputerów, tabletów, telefonów pozycja siedząca zdominowała, nasze życie. Trudno się dziwić, ponieważ siedzenie nie wymaga od nas NICZEGO, jest niemęczące i wygodne. W pozycji tej możemy spędzić kilka godzin bez większego wysiłku.
Coraz częściej pracujemy, odpoczywamy, przemieszczamy się właśnie siedząc. Szacuje się, że przeciętny dorosły człowiek w takiej pozycji spędza do 8-9 godzin dziennie, natomiast dzieci w wieku szkolnym nawet do 11 godzin dziennie. Niestety, ale ta wygodna pozycja ma destrukcyjny wpływ nie tylko na sam kręgosłup, ale i na cały organizm, ponieważ każdy narząd odżywia się poprzez ruch. Nawet regularna godzinna aktywność fizyczna nie jest w stanie w pełni zrekompensować negatywnych skutków, powstających podczas kilku godzinnego siedzenia.
Czytaj więcej