Czy na pewno potrafisz chodzić?

Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się nad swoim chodem?  Czy jest on poprawny?

Często w wyniku urazu lub kontuzji w naszym życiu nasz chód diametralnie zmienia się i nie wygląda już tak pięknie jak w czasach dzieciństwa. Nie zastanawiamy się jak chodzimy – wydaje się, że jest to naturalne. Niestety u wielu osób w dzisiejszych czasach można zauważyć, że ich chód jest sztywny, ociężały, że powłóczymy nogami lub kulejemy. Najczęściej jest to wynik bólu biodra, kręgosłupa lędźwiowego, kostki, pięty … A co jeśli to właśnie przez nieprawidłowy chód ten stan bólowy się utrzymuje i nasila?

Całe nasze życie to ruch, więc jeśli unieruchamiamy jakąś część ciała podczas chodu, aby nie bolało to doprowadzamy się tak naprawdę do jeszcze gorszego stanu. Często robimy to nieświadomie, unikając dyskomfortu i nie zauważamy problemu dopóki nie urośnie on do rangi potwora wykluczającego nas z wielu aktywności w życiu. Wtedy myślimy – czas iść do lekarza/fizjoterapeuty!

Pamiętajcie, że im dłużej zwlekamy z jakimkolwiek bólem-tym dłużej będziemy się leczyć i wracać do zdrowia.

Jak powinien wyglądać prawidłowy chód? Mam dla Was na początek 3 proste rady!

Po pierwsze, ważne żeby był on ELASTYCZNY! Za elastyczność chodu odpowiadają nasze mięśnie, ścięgna i powięź. Jeśli mięśnie są sztywne, bolesne – nasz chód nie będzie na pewno poprawny. Warto zadbać o odpowiednią relaksację mięśni np. masaż, rolowanie, rozciąganie.

Po drugie, należy nauczyć się chodzić z prostymi kolanami w końcowej fazie podparcia kończyny dolnej, czyli wtedy kiedy jest ona zakroczna i na niej utrzymuje się cały ciężar ciała. Mięśnie tylnej strony uda i łydki zostają wtedy intensywnie rozciągnięte, co daje efekt elastycznego odbicia już w fazie wymachu-czyli podczas podnoszenia nogi i przenoszenia jej do przodu. Najlepiej starać się wykonywać długie kroki!

Trzecia nie mniej ważna rzecz – musimy zadbać o odpowiednie obciążanie naszej stopy, najlepiej najpierw dotykać podłoża piętą, a następnie przenieść ciężar na przodostopie w okolicy palucha dużego i palca małego. Należy pamiętać, aby nie obciążać zbyt mocno zewnętrznej oraz wewnętrznej krawędzi stóp, ponieważ może prowadzić to do różnych wad postawy (stopy koślawe, szpotawe) oraz bardzo zaburzać chód!

Jeśli widzisz, że z Twoim chodem jest coś nie tak i czujesz przewlekły ból – zapraszamy na konsultację i rozwiązanie Twojego problemu! Pamiętajcie, że im dłużej zwlekamy z rozwiązaniem problemów tym trudniejszy może być powrót do pełnej sprawności.

Cukrzyca – Co warto wiedzieć?

14 listopada przypada Światowy Dzień Cukrzycy. Niestety liczba osób, która zmaga się z tą chorobą metaboliczną z roku na rok się zwiększa. W 2015 r. 415 mln. dorosłych (w wieku 20-79) chorowało na cukrzycę, a szacuje się, że w 2040 r. będzie ich aż 642 mln!

Cukrzyca to przewlekła choroba, która wynika z zaburzonego działania, lub wydzielania insuliny, co jest przyczną hipergklikemii (zbyt dużego stężenia glukozy we krwi). Z powodu niezdrowego stylu życia (niska aktywność fizyczna, złe nawyki żywinieniowe, różnego rodzaju używki) coraz więcej ludzi zaczyna chorować m.in właśnie na cukrzycę.

Najczęściej cukrzyca rozwija się bezobjawowo, lub jej objawy są ignorowane przez chorych. Dlatego nierzadko zdarza się, że jest ona diagnozowana dopiero po wystąpieniu poważnych powikłań jak udar, czy zawał serca. Do głównych objawów cukrzycy należą: ubytek masy ciała, wzmożone pragnienie i częstsze oddawanie moczu, sennośc i ogólne osłabienie, zmiany skórne, oraz zapalenie narządów moczowo-płciowych. W przypadku wystąpienia powyższych objawów wskazane jest wykonanie badania krwi, które będę mogły potwierdzić, lub wykluczyć zbyt wysokie stężenie glukozy we krwi.

Wyróżniamy dwa głowne typy cukrzycy:

Typu 1 (insulinozależna)- jest chorobą autoimmunologiczną, w której organizm doprowadza do uszkodzenia komórek trzustki, przez co nie jest ona w stanie wytworzyć odpowiedniej ilości insuliny. Chorzy na ten typ, muszą dostarczać ten hormon z zewnątrz. W innym przypadku nieleczona cukrzyca typu 1 może doprowadzić do śmierci. Głównymi czynnikiem ryzyka jest występowanie choroby w rodzinie, oraz infekcje.

Typu 2 (insulinoniezależna)- stanowi 80-90% wszystkich chorych i wynika z zaburzenia wydzielania insuliny, oraz insulinooporności tkanek. Głównymi czynnikami ryzyka są: starszy wiek, nadmierna masa ciała i stres. Dlatego chorzy muszą przede wszystkim zmienić swoją dietę oraz styl życia poprzez zwiększenie codziennej aktywności fizycznej. Dodatkowo w miarę postępu choroby może być konieczne również zażywanie leków przeciwcukrzycowych, oraz insuliny.

Cukrzyca jest jedną z najczęściej spotykanych chorób cywilizacyjnych w XXI wieku, nieleczona może prowadzić do: upośledzenia wzroku i wydolności nerek, choroby wieńcowej, czy udaru mózgu. W dzisiejszych czasach, kiedy żyjemy w dużym pędzie jesteśmy szczególnie narażeni na tę chorobę. Dlatego powinniśmy zwrócić uwagę na swoją dietę (ograniczmy puste kalorie w postaci słodyczy) oraz prowadzić regularną aktywność fizyczną, która znacząco ogranicza ryzyko wystąpienia nie tylko cukrzycy, ale również wielu innych groźnych chorób.

Szymon Wojtyczka

Co się dzieje z ciałem po śmierci?

Na przełomie października i listopada wypadają dwa święta: Halloween, które zyskuje coraz większą popularność w Europie, oraz Uroczystość Wszystkich Świętych. Oba są powiązane z motywem śmierci i tym co dzieje się po niej.W naszej kulturze ciała zmarłej osoby są najczęściej chowane na cmentarzu, jednak niektórzy decydują się na ich bardziej praktyczne zastosowanie. W tym artykule chciałbym przedstawić najciekawsze z nich.

1.Preparaty na zajęciach anatomii: studenci zawodów medycznych mogą uczyć się anatomii na prawdziwych ciałach, dzięki czemu dokładnie poznają struktury, które w innym przypadku zobaczyliby tylko na rycinach w podręcznikach.

2.Trupia farma (ang. body farm)- w Stanach Zjednoczonych istnieje kilka tzw. trupich farm, gdzie badacze mogą sprawdzić w jakim tempie i w jaki sposób rozkładają się zwłoki w różnych warunkach (zakopane w ziemi, na powierzchni, w wodzie itp.). Dzięki takim farmom wspólczesna kryminalistyka znacznie się rozwinęła.

3.Kompostowanie- w USA (stan Waszyngton) ludzkie ciała mogą pomóc w urzyźnianiu gleby.

4.Testy zderzeniowe (ang. crash test)- samochody zanim znajdą się w oficjalnej sprzedaży muszą przejść pozytywnie testy bezpieczeństwa. Polegają one na tym, że w warunkach laboratoryjnych dochodzi do zderzeń samochodu wewnątrz którego siedzą zazwyczaj manekiny. Ale co lepiej odwzoruje zachowanie się ludzkiego ciała podczas wypadku niż… ludzkie ciało?

5.Warsztaty dla chirurgów- przyszli chirurdzy dzięki ludzkim preparatom są w stanie uczyć się operować praktycznie w takich samych warunkach jak podczas operacji na żywym człowieku.

Jeśli chodzi o polskie prawo, to nie daje ono zbyt wielu możliwości w tej kwestii. Nasze ciała mogą zostać pochowane na cmentarzu, lub… w morzu poprzez wsypanie do niego prochów, ale tylko w szczególnych przypadkach. Inne możliwości, jakie mają Polacy to: przekazanie ciała na cele badawczo-naukowe, lub w służbie transplantologii. Co ciekawe w Polsce legalne jest również przemiana przemiana ludzkich prochów w diament pamięci, co niestety jest powiązane również z dosyć dużymi kosztami. Jak widać pomimo śmierci, nasze ciało może zdziałać jeszcze dużo dobrego, a nawet uratować życie. Nawet, gdy nasze życie dobiegnie końca, nadal możemy być cząstką innego człowieka.

Szymon Wojtyczka

Brzuch – Czy warto o niego dbać?

Mięśnie brzucha mają wiele ważnych zadań, ich nieprawidłowa praca zaburza ważne procesy w naszym organizmie i może przysporzyć nam wiele kłopotów.

Jedną w pierwszych funkcji mięśni brzucha, o której trzeba wspomnieć jest praca tłoczni brzusznej. Proces ten polega na tym, że poprzez napięcie mięśni brzucha zwiększamy ciśnienie w jamie brzusznej i wywołujemy ucisk na nasze narządy wewnętrzne. Jest to istotne działanie dla naszego całego układu pokarmowego, a w szczególności dla perystaltyki jelit. Głównym mięśniem biorącym udział w tworzeniu tłoczni jest m. poprzeczny brzucha.  Dzięki pracy tłoczni brzusznej możliwe są takie procesy jak oddawanie moczu, wypróżnianie, a nawet wymiotowanie. Również parcie podczas porodu bez prawidłowej pracy tłoczni brzusznej było by niemożliwe!

Następnie bez pracy mięśni brzucha nie bylibyśmy w stanie wykonać ruchów tułowiem oraz miednicą. Mięsień prosty brzucha jest najsilniejszym antagonistą m. prostownika grzbietu, dlatego oba te mięśnie musza być zawsze w równowadze, aby odpowiednio stabilizować kręgosłup. Gdy tylko m. prosty brzucha zostanie osłabiony, zwiększa się napięcie w obrębie kręgosłupa. Konsekwencją mogą być bóle kręgosłupa!

Kolejnym ważnym zadaniem jest wspomaganie oddychania, głównie podczas fazy wydechu. Najskuteczniejszy wydech jest możliwy poprzez jednoczesne napięcie mięśni brzucha i rozluźnienie przepony oraz wykonanie zgięcia w kręgosłupie i obniżenie żeber.

Czy warto zatem wzmacniać swoje mięśnie brzucha? – Oczywiście, że tak!

Jeśli nie wiesz jak zacząć lub czujesz jakikolwiek dyskomfort w obrębie jamy brzusznej zapraszamy do naszego gabinetu na badanie oraz terapię!

Natalia Śledziona

PS. Na zdjęciu nasza dzielna pacjentka ćwicząca mięśnie brzucha 🙂

Słów kilka o narzędziach pomocnych przy terapii

Terapia narzędziowa tkanek miękkich

My, fizjoterapeuci w swojej pracy z pacjentem używamy przede wszystkim dłoni, które są zarówno naszym narzędziem terapeutycznym i diagnostycznym. Dzięki nim jesteśmy w stanie poczuć tkankę, znaleźć źródło problemu i zastosować odpowiednią terapię. Jednak wielu z nas wspomaga się również różnymi przyrządami, które umożliwiają nam zastosowanie takich technik, których nie jesteśmy w stanie wykonać używając samych dłoni, a czasami po prostu pomagają nam odciążyć nasze stawy.

/>Czytaj więcej

Dlaczego boli Cię kręgosłup?

Boli mnie kręgosłup ponieważ mam dyskopatię / zwyrodnienie kręgosłupa / lordozę / wypadł mi dysk… Jak często słyszymy te słowa?
Jak to jest z tą dyskopatią, lordozą i wypadającymi dyskami?
Dyskopatia to ogólny termin obejmujący różnego rodzaju schorzenia krążka międzykręgowego znajdującego się pomiędzy kręgami naszego kręgosłupa.
Czytaj więcej

Igłoterapia

Igłoterapia jest to jedna z metod fizjoterapii wykonywana za pomocą igieł akupunkturowych. W Polsce wyróżniamy kilka nazw określających igłoterapię: „Medyczna akupunktura”, „Igłoterapia cienkoigłowa / gruboigłowa” oraz „Dry needling” który oznacza suche igłowanie.

Nazwa „Dry needling” powstała, ponieważ podczas wykonywania zabiegu nie dochodzi do wstrzyknięcia żadnego płynu tak jak np. w przypadku ortopedycznej iniekcji. Suche igłowanie wykorzystujemy głównie w celu dezaktywacji mięśniowo-powięziowych punktów spustowych oraz innych rodzajów bólu.

Nie wiecie jeszcze czym są punkty spustowe?
Przeczytajcie artykuł:

W języku łacińskim „aku” oznacza igłę, natomiast „punctura” ukłucie.

Akupunktura jest częścią Tradycyjnej Medycyny Chińskiej i diametralnie rożni się od igłoterapii całą metodyką wykonywania zabiegów. Igłoterapia to technika zachodniej medycyny w której zwracamy uwagę na zmiany biochemiczne wywołane nakłuciem, natomiast w akupunkturze wpływamy m.in. na przepływ energii w meridianach.
Suche igłowanie nie jest osobną terapią, tylko jednym z elementów w procesie leczenia. Podczas badania i wywiadu z pacjentem terapeuta sam decyduje, czy igłoterapia w danym przypadku jest wskazana.

W czasie zabiegu w efekcie nakłuwania prowadzimy do silnego pobudzenia obszaru poddanego igłoterapii. Terapeuta wykonuje kilka nakłuć oraz manipulacji igłą doprowadzając do mikrouszkodzeń oraz przekrwienia wewnątrz mięśnia. Dzięki temu uruchomione zostają procesy regeneracyjne i obserwujemy spadek intensywności bólu oraz zmniejszenie napięcia mięśniowego. Zabieg pozwala na odtworzenie prawidłowej długości i elastyczności mięśnia.

Wskazania do zabiegu igłoterapii:
• Bóle mięśni,
• Mięśniowo-powięziowe punkty spustowe,
• Przykurcz (skrócenie czynnościowe) mięśni,
• Niesymetryczne napięcie mięśni, które nie jest wynikiem zaburzeń ośrodkowego układu nerwowego,
• Dysfunkcje narządu ruchu o różnorodnym pochodzeniu,
• Blizny.

Natalia Śledziona

Czym są punkty spustowe i dlaczego wywołują ból?

Punkty spustowe (trigger points)

Fizjoterapeuci często stosują określenie “Punkt spustowy”, czym on właściwie jest?

W terminologii fachowej punkt spustowy to „Nadwrażliwy punkt na mięśniu szkieletowym, wiążący się z nadmiernie czułym, wyczuwalnym w badaniu palpacyjnym guzkiem w obrębie napiętego pasma. Punkt ten odznacza się bolesnością uciskową i powoduje charakterystyczny ból rzutowany ,tkliwość rzutowaną, zaburzenia czynności ruchowych i zaburzenia anatomiczne.” (Simons, Travell i Simons 1999)

Czyli w skrócie: jest to punkt na mięśniu, którego ucisk wywołuje dokuczliwe dla danej osoby objawy bólowe zazwyczaj w innym miejscu – tzw. ból rzutowany, promieniujący.
Czytaj więcej

Czy wstydliwy problem z pęcherzem dotyczy również Ciebie? Jak sobie radzić?

Wstydliwy problem nietrzymania moczu.

Opróżnianie pęcherza moczowego powinno być świadomą i kontrolowaną czynnością polegającą na wydaleniu moczu na zewnątrz, czyli w czasie prawidłowego i fizjologicznego aktu mikcji. Nietrzymanie moczu (NTM) jest to więc- według Międzynarodowej Organizacji Zdrowia i Międzynarodowego Towarzystwa Kontynencji- objaw polegający na niekontrolowanym wycieku moczu przez ujście cewki moczowej. Według statystyk problem ten dotyka ok 10-15% każdego społeczeństwa co w Polsce stanowi ok 4 miliony osób(!) w przewadze kobiety. Osoby szczególnie narażone to kobiety w ciąży i po porodach, w okresie menopauzalnym oraz osoby w podeszłym wieku (szacuje się, że po 70 r. ż. problem dotyczy ok 50% osób zarówno kobiet jak i mężczyzn).
Czytaj więcej