Psychogenność – co to takiego?

Psychogenny według słownika języka polskiego oznacza „zależny od czynników psychicznych lub wywoływany przez nie”. Jak to rozumieć w odniesieniu do fizjoterapii?

Psychogenność oznacza przeniesienie reakcji emocjonalnej na reakcję fizyczną.

Częstym powodem zaburzeń odczuwalnych w narządzie ruchu są przeciążenia psychogenne. Zaburzenia psychogenne mogą pojawiać się w naszym ciele w wyniku negatywnych emocji, przeżyć, urazu psychicznego czy też traumy.  Są to sytuacje, kiedy nasze ciało działa prawidłowo, nie ma żadnych kontuzji i urazów, a jednak coś nas zaczyna uporczywie boleć. Nie jesteśmy w stanie też określić, od czego zaczął się ten ból, z jakiego powodu on wystąpił. Ciężko jest nam czasem też powiązać np. ból barku z przeżywanym, nasilonym stresem w pracy.

„Początek choroby bierze się z wewnątrz, ze środka człowieka, z jego ducha, psyche”

M. S. Jus

Przeciążenia psychogenne pierwotnie zaburzają pracę trzech bardzo istotnych rejonów narządu ruchu: miednicy małej, połączenia głowowo-szyjnego razem z połączeniem żuchwowo-gnykowo-czaszkowym oraz przepony oddechowej. Wyżej wymienione rejony mogą wchodzić w interakcje z każdym innych obszarem narządu ruchu, dlatego często praca miejscowa w obrębie wystąpienia bólu nie daje oczekiwanych efektów. Psychogenność może podtrzymywać i stymulować chorobę, najczęściej w takiej sytuacji objawy nie zmniejszają się, tylko narastają z biegiem czasu. Aby osiągnąć pełen sukces leczniczy, należy połączyć terapie narządu ruchu z pracą w sferze psychiczno-duchowej.

Musimy dotrzeć do naszego wnętrza, aby przeciwstawić się chorobie!

Natalia Śledziona

Światowy Dzień Fizjoterapii

Zbliża się małymi kroczkami Światowy Dzień Fizjoterapii! 
Z tej okazji nasz fizjo-team odpoczywa przy pysznej kawie i fizjo-ploteczkach, ale nie zapominamy również o Was! 

Zapraszamy Was na bezpłatne konsultacje do naszego gabinetu!

Konsultacje są przeznaczone dla osób, które jeszcze nigdy u nas nie były! Dlatego warto wspomnieć o naszej akcji przyjaciołom i znajomym, którzy jeszcze nie mieli okazji Nas poznać, bo teraz jest ku temu świetna okazja! 

To wszystko będzie się działo we wtorek 8 września w godz. 12-15.00. Miejsc jest tylko 9, więc kto pierwszy ten lepszy!

Zapraszamy do kontaktu i zapisów w poniedziałek pod numerem : 507-204-245 

Ból i drętwienie w karku, barku, ramieniu – możliwa przyczyna

Rozległy ból i drętwienie w karku, barku, ramieniu i dłoni -brzmi znajomo?

Nie zawsze musi być to spowodowane dyskopatią na odc. Szyjnym kręgosłupa!

Takie objawy może wywoływać punkt spustowy znajdujący się w mięśniach pochyłych! Wzorzec bólu rzutowanego obejmuje całą kończynę górną, ból  może pojawiać się w dowolnym miejscu na obszarze objętym rzutowaniem – czyli w całej kończynie górnej.

Mięśnie pochyłe tworzą nieregularny trójkąt rozpięty pomiędzy wyrostkami poprzecznymi kręgów szyjnych i dwoma górnymi żebrami. Wyróżniamy m. pochyły przedni, środkowy, tylny oraz u ok. 60 % ludzi pojawia się m. pochyły najmniejszy.

Zadaniem mięśni pochyłych jest stabilizacja szyi, zginanie na boki oraz w przód.

Gdy znajdują się w nich punkty spustowe ograniczony jest ruch zginania szyi na boki, czyli przybliżanie ucha do barku. Drżenie mięśni szyi i barku to też często ich sprawka!

Dodatkowo odpowiadają one za unoszenie pierwszych żeber podczas wdechu, więc jeżeli  są przeciążone – skracają się i unoszą nadmiernie pierwsze żebro w kierunku obojczyka. Powodują w ten sposób ucisk na przebiegające tamtędy naczynia krwionośne i nerwy. Utrudnia to przepływ krwi i przewodzenie impulsów nerwowych, co prowadzi do tzw. „uwięźnięcia neuro-naczyniowego”.

Zespół objawów spowodowanych przez punkty spustowe m. pochyłych nazywamy Zespołem górnego otworu klatki piersiowej.

Zatem gdy masz ograniczony ruch zginania głowy na boki i do klatki piersiowej oraz widzisz u siebie powyższe objawy – prędko do fizjoterapeuty!

Natalia Śledziona

Z jakimi problemami do fizjoterapeuty uroginekologicznego powinna się zgłosić każda kobieta?

Z doświadczenia gabinetowego wiem, że kobiety nie są świadome i najczęściej zdziwione, o jakie dolegliwości pytam podczas wywiadu. Zazwyczaj słyszą od lekarza, znajomych czy rodziny że” tak już będzie” lub „ z tym nic nie da się zrobić”. Pamiętajmy, że rozwój medycyny odbywa się w każdym zakresie więc kilkanaście lat temu nie były znane techniki i metody takiej pracy.

Przygotowałam listę sytuacji, problemów i objawów z którymi warto się zgłosić do fizjoterapeuty uroginekologicznego, który może skutecznie pomóc:

– ciąża

– operacje w obrębie miednicy

– nietrzymanie moczu

– nietrzymanie gazów i/lub stolca

– połóg

– blizna po cc lub inna w obrębie miednicy, w tym po nacięciu krocza

– bolesne stosunki                  

– uczucie luzu w pochwie

– obniżenie i/lub wypadanie narządów 

– problemy z wypróżnianiem np zaparcia

– zbyt duże napięcie w obrębie krocza utrudniające mikcje lub stosunek

– „otwarte” wejście do pochwy

– hemoroidy

– rozejście mięśnia prostego brzucha

– bolesne miesiączki (nie wynikające z problemów ginekologicznych)

-chęć powrotu/rozpoczęcia ćwiczeń (lub innej aktywności) po porodzie.

-nawał pokarmu w piersi/ach w czasie laktacji

-bóle podbrzusza

-bóle spojenia łonowego

-niepokojący kształt i wygląd brzucha po porodzie ( w tym pępka)

-bóle odc L w ciąży, po porodzie lub po operacjach w obrębie miednicy

Jeśli coś z tej listy dotyczy Ciebie – umów się na wizytę! )Problemy niestety same się nie rozwiązują, a tych zaniedbanych ciężej się pozbyć. Nie daj sobie wmówić, że tak ma być albo, że nic nie da się z tym zrobić. Zadbaj o swoje zdrowie i samopoczucie 🙂

Justyna  Straszak

Czy tylko tenisista może mieć łokieć tenisisty?

Łokieć tenisisty to dosyć popularne schorzenie dotyczące bólu zlokalizowanego po zewnętrznej stronie łokcia. W tym miejscu znajdziemy nadkłykieć kości ramiennej do którego przyczepione są ścięgna mięśni prostowników nadgarstka oraz palców. Ból pojawia się z powodu wystąpienia stanu zapalnego w obrębie ich przyczepu, natomiast przyczyna dolegliwości znajduje się gdzie indziej! Jest to tylko miejsce które najbardziej “obrywa” i w następstwie przyjmuje na siebie wszystkie przeciążenia.

Do łokcia tenisisty najczęściej dochodzi poprzez nieprawidłowy wzorzec ruchu całej kończyny górnej oraz powtarzające się przeciążenia np. ciągle wykonywane takie same ruchy, które wywołują mikrouszkodzenia w obrębie przyczepu tych mięśni. Ból pojawia się podczas każdej czynności, w którą są zaangażowane mięśnie prostowniki nadgarstka i palców, czyli podczas podnoszenia przedmiotów, pisaniu na klawiaturze, otwieraniu drzwi, wkręcaniu i odkręcaniu śrubek oraz wielu, wielu innych.

Najczęściej spotykają się z tym schorzeniem osoby takie jak: pracownicy biurowi, informatycy, wspinacze, dlatego nazwa może wydawać się myląca.

Co już zrobić jeśli spotka nas ta dolegliwość?

Na ogół w tej dysfunkcji mięśnie, które są najsłabsze to mięsień czworoboczny, naramienny, trójgłowy oraz mięśnie prostowniki palców. To z nimi między innymi będziemy pracować podczas terapii. W tym schorzeniu najczęściej musimy skupić się na pracy z całą kończyną górną, wzmocnieniu słabych mięśni, a rozluźnieniu nadmiernie napiętych antagonistów. Następnie wprowadzamy profilaktykę i autoterapię w domu, aby ból nie powrócił!

Należy pamiętać, że każdy przypadek jest indywidualny! Najlepiej po odczuciu pierwszych dolegliwości zgłosić się jak najszybciej do fizjoterapeuty, nie czekać aż ból “sam przejdzie” ponieważ najczęściej sam nie przechodzi, a im dłużej zwlekamy tym terapia jest cięższa!

Natalia Śledziona

Ostroga piętowa – jak skutecznie ją leczyć?

Ostroga piętowa – wierzchołek góry lodowej

Do naszego gabinetu często trafiają pacjenci z bólem stopy, diagnoza którą słyszą u lekarza to najczęściej „ostroga piętowa”.

Czym jest to schorzenie?

Ostroga piętowa to tak na prawdę tylko objaw problemów leżących gdzie indziej, dlatego leczenie samej ostrogi niestety często nie pomaga. Najczęściej jako leczenie wybieramy falę uderzeniową, ultradźwięki, laser… Czasami wyżej wymienione zabiegi pomogą, ale co jeśli ostroga nie chce dać spokoju? Powstaje wtedy błędne koło i ostroga wciąż dokucza.

Zacznijmy od początku – jak nasza ostroga w ogóle powstaje?

Każdy wie, że mięśnie przyczepiają się do kości za pomocą ścięgna. Ostroga powstaje w sytuacji, kiedy wciąż przeciążamy dane miejsce naszego ciała. W przypadku ostrogi piętowej może to być rozcięgno podeszwowe, które powoduje ostrogę dolną bądź przeciążenie ścięgna Achillesa odpowiedzialne za ostrogę górną.

W wyniku ciągłego napięcia np. ścięgna Achillesa może dojść do pociągania okostnej od kości w miejscu przyczepu tego ścięgna. Żeby móc prościej wyobrazić sobie ten proces, możemy porównać to do sytuacji, gdy mamy założone rajstopy na nasze nogi. Rajstopy w tym przypadku to okostna. Jeśli spróbujemy odciągnąć rajstopy od naszej nogi to odrywają się one od powierzchni skóry. Tak samo w miejscu przyczepu ścięgna Achillesa do kości może zajść podoba sytuacja, kiedy to okostna jest odciągna od tkanki kostnej. Pomiędzy kością, a okostną powstaje coś na kształt rożka, który z czasem powoli zaczyna kostnieć i tworzy on ostrogę piętową.
Dzieje się tak, ponieważ pomiędzy okostną i kością znajdują się osteoblasty-komórki tworzące kość, które wypełniają przestrzenie podokostnowe. Ból stopy który zaczynamy odczuwać jest wywołany stanem zapalnym, który tworzy się poprzez ucisk nadbudowanej kości na inne tkanki w stopie.

Podsumowując: ciągłe przeciążenia rozcięgna podeszwowego lub ścięgna Achillesa, powodują napięcie w miejscu ich przyczepu i odciąganie okostnej. Kość zaczyna się nadbudowywać i uciskając tkanki miękkie takie jak np. mięśnie powoduje stan zapalny tego miejsca i wywołuje ból stopy w tym miejscu.

Prowadząc terapię ostrogi piętowej należy patrzeć globalnie na pacjenta i znaleźć przyczynę, która często nie leży w samym miejscu występowania ostrogi i bólu. Co najważniejsze, zawsze warto rozpocząć współpracę z fizjoterapeutą żeby pozbyć się problemu i żyć bez bólu!

Natalia Śledziona

Dzień Mamy! – pakiety prezentowe na zabiegi

Kochani pacjenci, przyjaciele!

Wielkimi krokami nadchodzi Święto naszych kochanych Mam! Jeżeli jeszcze zastanawiacie się nad właściwym upominkiem mamy dla Was propozycję!

Wasza mama ma problemy zdrowotne z układem ruchu, narzeka na ból pleców, kręgosłupa? A może zbyt dużo pracuje i potrzebuje odpoczynku i regeneracji?
Każdego kto szuka świetnego prezentu żeby uhonorować ukochaną mamę zapraszamy do skorzystania z bonów podarunkowych.

W naszych gabinetach kompleksowo przebadamy pacjentkę, zlokalizujemy przyczyny dolegliwości bólowych, zaproponujemy indywidualną formę terapii bądź po prostu rozmasujemy zmęczone i strudzone codziennością mięśnie oraz tkanki. Ręce naszych terapeutek z pewnością spowodują radość na twarzy obdarowanego.

Przygotowaliśmy 3 propozycje rabatowe na wizyty w naszych gabinetach:

– 1 wizyta podczas której kompleksowo zajmiemy się pacjentem: ̶1̶0̶0̶ ̶z̶ł̶ 90 zł
– Pakiet 3 wizyt kompleksowej terapii, opieki i masażu leczniczego w cenie dwóch: ̶2̶8̶0̶ ̶z̶ł̶ 190zł
– Pakiet 5 wizyt kompleksowej terapii, opieki i masażu leczniczego w cenie czterech: ̶4̶6̶0̶ ̶z̶ł̶ 370zł

Pakiety tworzymy w postaci specjalnego bonu podarunkowego.
Z oferty mogą skorzystać również mamy i wykupić zabiegi dla siebie. Wystarczy pokazać nam w gabinecie fotografie ze swoją pociechą 🙂

Pamiętajcie żeby na odbiór bonu umawiać się z nami telefonicznie!

Zapraszamy do skorzystania z naszej propozycji, na wszelkie pytania odpowiemy pod numerem tel 507 204 245

(w związku z dużą ilością pracy naszych terapeutek prosimy o cierpliwość, w przypadku gdy telefon nie zostanie odebrany, na pewno oddzwonimy najszybciej jak to będzie możliwe)

Powyższa oferta jest ważna do dnia 26 maja 2020 r.

Wszystkiego najlepszego i mnóstwo zdrowia wszystkim mamom życzy

Zespół FJ

Dlaczego masz problem z brzuchem – czyli RMPB

Wiotki brzuch i nadmiar skóry, czy dziwny kształt pępka po porodzie to zmora wielu pań. Znasz to z własnego doświadczenia albo widziałaś lub słyszałaś od innej kobiety? Pochylimy się dziś nad tym problemem i omówimy dlaczego tak się dzieje przy rozejściu mięśnia prostego.

Jeśli nie czytałaś ostatnich moich wpisów to z tego miejsca serdecznie zachęcam Cię do nadrobienia. Dowiesz się z nich czym jest rozejście mięśnia prostego oraz co może je wywołać, a także jaką role spełnia postawa ciała przy tej dolegliwości. Poniżej linki 🙂

Jak już wiesz, problem jest bardziej złożony, a często pierwszym objawem jest nienaturalny kształt brzucha. Oczywiście sam wygląd, w porównaniu do problemów zdrowotnych jakie mogą wiązać się z RMPB, jest najmniej szkodliwy. Najważniejsze, żeby szybko zdiagnozować problem i rozpocząć odpowiednią terapię.

Do problemów współistniejących zaliczymy między innymi:
• bóle kręgosłupa (częściej w dolnych odcinkach)
• bóle miednicy
• zaburzenia pracy układu trawiennego tj: wzdęcia, zaparcia, przelewania,zgaga
• zły wzorzec oddychania
• nieprawidłowa postawa ciała
• dysfunkcje w pracy narządów miednicy tj nietrzymanie moczu lub trudności z jego oddaniem
• przepuklina pępkowa lub przełykowa
• dysfunkcje seksualne
• obniżenie lub wypadanie narządów (pęcherza moczowego/pochwy/odbytnicy)

Nie w każdym przypadku objawy będą te same. Wyróżniamy również różne typy rozejścia w zależności od miejsca między brzuścami w którym występuje, dlatego tak ważne jest indywidualne podejście.
Wygląd brzucha zależny jest od stanu naszych mięśni. Jesteśmy integralną całością i nie od dziś wiadomo, że wysportowana sylwetka jest bardziej jędrna i szczuplej się prezentuje. Dzieje się tak, dzięki przyleganiu do skóry powięzi, która otacza nasze mięśnie. Prawidłowo napięte i dobrze pracujące mięśnie wpływają więc na jej kondycje i wygląd zewnętrzny. Dlatego odseparowanie brzuśców mięśnia prostego sprawia, że skóra jest pomarszczona i obwisła. Pamiętaj jednak, że to defekt kosmetyczny i jak zadbasz o siebie od środka to „skutkiem ubocznym” będzie poprawa wyglądu brzucha!

Mam nadzieję, że jeśli problem Ciebie dotyczy to zgłosisz się po pomoc. Niestety jeśli nie wdroży się odpowiedniego postępowania to sam nie zniknie. Przenoszony z kolei może pociągać za sobą kolejne niekorzystne objawy więc im szybciej rozpoczniesz terapię tym ryzyko powikłań mniejsze.

Jeśli masz jakieś pytania to chętnie odpowiem, zapraszam również na wizytę do siebie.

Pozdrawiam Cię serdecznie i ściskam.
Justyna Straszak

Jak poradzić sobie z bólem oczu?

Jak zniwelować ból oczu?

Często od długiej pracy przy komputerze, czytania czy też przemęczenia możemy odczuwać ból oczu. Przedstawię Wam dziś 4 proste ćwiczenia pochodzące z Chińskiego Automasażu, które możemy wykonać dosłownie wszędzie!

Zaczniemy od ćwiczenia, które nazywa się „PALMING”

Siadamy swobodnie, zamykamy oczy i zakrywamy je dłońmi – prawa dłoń na prawym oku, a lewa dłoń na lewym oku. Palce obu rąk mogą się częściowo krzyżować na czole. Uwaga – Nie dotykamy dłońmi oczu oraz nie naciskamy na nie, po prostu je zakrywamy – tak aby widzieć tylko czerń. Łokcie swobodnie opieramy o kolana lub stolik i się rozluźniamy. Robimy głęboki wdech i wydech, im głębsza czerń – tym bardziej się rozluźniają mięśnie oczu. Siedzimy tak ok. 10 min, aż poczujemy że nasze oczy są odprężone i rozluźnione 🙂

Następnie wykonamy masaż brwi!

Kładziemy opuszki palców wskazującego i środkowego na przyśrodkowym końcu brwi ( nad nasadą nosa) i z delikatnym uciskiem pociągamy brwi na zewnątrz 10 razy.

Trzecie ćwiczenie to tzw. „Obracanie gałkami ocznymi „

Siadamy wygodnie, najlepiej z oparciem (jeśli nie ma gdzie to stać też można) i zamykamy oczy. Wykonujemy obrót gałkami ocznymi trzy razy w stronę wskazówek zegara i trzy razy w stronę przeciwną. Powtarzamy 3 razy i powoli otwieramy oczy. Kończymy spojrzeniem w górę 3-5 sekund, najlepiej przy nieruchomej głowie! Dobrze jest powtórzyć to ćwiczenie 3 razy.

Ostatnie ćwiczenie nazywane jest po chińsku „Wydłużeniem życia”.

Standardowo zamykamy oczy, a następnie musimy położyć palce wskazujące po obu stronach nasady nosa. W tym miejscu wywieramy delikatny nacisk i powoli zjeżdżamy w dół opuszkami do nozdrzy.

Powtarzamy ok 20 razy.

Zachęcam Was serdecznie do wypróbowania tych ćwiczeń. Są naprawdę proste, nie wymagają poświęcenia dużej ilości czasu, a mogą przynieść znaczną ulgę dla naszych oczu!

Natalia Śledziona

Wracamy!!!

Kochani!  Wracamy!

Zgodnie z najnowszymi wytycznymi od poniedziałku 4 maja, możemy przyjmować znów pacjentów w naszym gabinecie z czego się niezmiernie cieszymy, bo znów będziemy mogli Wam pomagać.
Oczywiście wszystko z zachowaniem wszelkich możliwych zasad higieny i bezpieczeństwa!

✅ zabiegi będą dokonywane w odstępach czasowych między pacjentami, tak żeby skutecznie i dokładnie zdezynfekować i przewietrzyć pomieszczenie

✅ korzystamy z najwyższej jakości środków do dezynfekcji, które będą w gabinecie zarówno dla naszych terapeutów, jak również dla Was, do użycia przy wejściu do gabinetu oraz przy jego opuszczeniu

✅ ważne by przyjść na wizytę o czasie możliwie bliskim do umówionego – pozwoli to sprawnie wejść do gabinetu i uniknąć mijania się w korytarzu, czy oczekiwania w otoczeniu innych osób

✅ oczywiście podczas wizyty korzystamy z maseczek

✅ osoby, które nie czują się w pełni zdrowe i mają jakiekolwiek objawy wirusowe, prosimy o zaniechanie na ten moment umawiania wizyt

W razie jakichkolwiek pytań lub wątpliwości chętnie odpowiemy na Wasze pytania.

Serdecznie Was zapraszamy!

Zespół Fizjoterapia Justyna