Regulacja oddechu

Jak już wiele razy wspominaliśmy – oddech jest bardzo istotny. Dzięki prawidłowej wymianie gazowej, nasze mięśnie otrzymują tlen i są w stanie prawidłowo pracować. Dzisiaj, w czasach pandemii w szczególności powinniśmy zadbać o nasz oddech!

Powszechne jest myślenie, że jak będziemy wdychać większą ilość powietrza to zwiększymy utlenowanie krwi. Nic bardziej mylnego! To tak, jakbyśmy próbowali już do pełnego wiadra wody dolać jeszcze więcej! Poziom saturacji u zdrowej osoby wynosi ok 95-99% czyli zwiększenie wysycenia hemoglobiny tlenem poprzez zwiększone pobieranie tlenu jest niemożliwe, a wręcz przeciwnie – hiperwentylacja nie prowadzi do niczego dobrego. Niestety wiele osób na co dzień nie zdaje sobie sprawy z tego, że przewlekle się hiperwentyluje. Jeden głęboki wdech nosem wraz z długim wydechem, żeby zrelaksować ciało jest nieszkodliwy, aczkolwiek spróbuj wziąć kilka głębokich wdechów ustami pod rząd – można nawet poczuć zawroty głowy! Nasze ciało podczas oddechu wykorzystuje ok 25% tlenu zawartego we wdychanym powietrzu! (w przypadku aktywności fizycznej ok 75%) Reszta tlenu zostaje wydalona wraz z wydechem, więc zwiększenie objętości oddechu nie przynosi żadnych korzyści.

Zwróć proszę uwagę:

  • Jak często w ciągu dnia oddychasz poprzez usta?
  • Czy łapczywie próbujesz nabrać powietrze jakby brakło Ci tchu w trakcie rozmowy, wysiłku fizycznego?
  • Czy śpisz z otwartymi ustami i ciągle budzisz się bez energii?
  • Czy cierpisz na bezdech senny?
  • Czy dokucza Ci chroniczne zmęczenie?
  • Czy masz ciągle uczucie zatkanego nosa i nie możesz w pełni oddychać przez nos?

Jeśli odpowiedziałeś na którekolwiek powyższe pytanie twierdząco, to prawdopodobnie występuje u Ciebie zaburzona regulacja oddychania. Na szczęście istnieją sposoby, żeby to naprawić! Zapraszamy do kontaktu!

Natalia Śledziona

Problem z jelitami – fizjoterapeuta może pomóc!

Na przestrzeni ostatnich kilku lat coraz więcej osób odczuwa różnego rodzaju problemy związane z układem pokarmowym. Jednym z najbardziej popularnych jest Zespół Jelita Drażliwego. Niewiele osób wie, że z takimi dolegliwościami można przyjść do fizjoterapeuty!

Zespół jelita drażliwego(IBS) to przewlekła choroba układu pokarmowego, która charakteryzuje się nawracającym lub ciągłym bólem brzucha, biegunką lub/i zaparciami oraz wzdęciami. Przyczyny tej choroby nie można wyjaśnić konkretnymi mechanizmami patofizjologicznymi lub strukturalnymi, czy też znanymi nieprawidłowościami biochemicznymi. Na zespół jelita drażliwego cierpi w przybliżeniu 10-15 % całej populacji, oraz u więcej niż 40 % zdiagnozowanych pacjentów występują ciężkie i ciągłe objawy, które prowadzą do częstych wizyt u lekarza oraz obniżenia jakości życia. Diagnoza IBS opiera się na objawach pacjenta, w związku z tym możliwe jest postawienie złej diagnozy. Nie ma żadnych specyficznych testów dla zbadania IBS, ponieważ patofizjologia powstawania IBS nie jest w pełni wyjaśniona.

Pacjenci mogą odczuwać nie tylko dyskomfort w jamie brzusznej i problemy z jelitami, ale również wiele innych objawów, takich jak: zgaga, ból głowy, ból pleców, zwiększoną częstotliwość oddawania moczu, bóle mięśni, lęki oraz depresję. Jest to złożona choroba, dlatego podczas terapii skupiamy się nie tylko na układzie pokarmowym, a także na wszystkich aspektach życia pacjenta.

Zapraszamy wszystkich odczuwających powyższe dolegliwości na terapię do naszego gabinetu!

Natalia Śledziona

Psychogenność – co to takiego?

Psychogenny według słownika języka polskiego oznacza „zależny od czynników psychicznych lub wywoływany przez nie”. Jak to rozumieć w odniesieniu do fizjoterapii?

Psychogenność oznacza przeniesienie reakcji emocjonalnej na reakcję fizyczną.

Częstym powodem zaburzeń odczuwalnych w narządzie ruchu są przeciążenia psychogenne. Zaburzenia psychogenne mogą pojawiać się w naszym ciele w wyniku negatywnych emocji, przeżyć, urazu psychicznego czy też traumy.  Są to sytuacje, kiedy nasze ciało działa prawidłowo, nie ma żadnych kontuzji i urazów, a jednak coś nas zaczyna uporczywie boleć. Nie jesteśmy w stanie też określić, od czego zaczął się ten ból, z jakiego powodu on wystąpił. Ciężko jest nam czasem też powiązać np. ból barku z przeżywanym, nasilonym stresem w pracy.

„Początek choroby bierze się z wewnątrz, ze środka człowieka, z jego ducha, psyche”

M. S. Jus

Przeciążenia psychogenne pierwotnie zaburzają pracę trzech bardzo istotnych rejonów narządu ruchu: miednicy małej, połączenia głowowo-szyjnego razem z połączeniem żuchwowo-gnykowo-czaszkowym oraz przepony oddechowej. Wyżej wymienione rejony mogą wchodzić w interakcje z każdym innych obszarem narządu ruchu, dlatego często praca miejscowa w obrębie wystąpienia bólu nie daje oczekiwanych efektów. Psychogenność może podtrzymywać i stymulować chorobę, najczęściej w takiej sytuacji objawy nie zmniejszają się, tylko narastają z biegiem czasu. Aby osiągnąć pełen sukces leczniczy, należy połączyć terapie narządu ruchu z pracą w sferze psychiczno-duchowej.

Musimy dotrzeć do naszego wnętrza, aby przeciwstawić się chorobie!

Natalia Śledziona

Ból i drętwienie w karku, barku, ramieniu – możliwa przyczyna

Rozległy ból i drętwienie w karku, barku, ramieniu i dłoni -brzmi znajomo?

Nie zawsze musi być to spowodowane dyskopatią na odc. Szyjnym kręgosłupa!

Takie objawy może wywoływać punkt spustowy znajdujący się w mięśniach pochyłych! Wzorzec bólu rzutowanego obejmuje całą kończynę górną, ból  może pojawiać się w dowolnym miejscu na obszarze objętym rzutowaniem – czyli w całej kończynie górnej.

Mięśnie pochyłe tworzą nieregularny trójkąt rozpięty pomiędzy wyrostkami poprzecznymi kręgów szyjnych i dwoma górnymi żebrami. Wyróżniamy m. pochyły przedni, środkowy, tylny oraz u ok. 60 % ludzi pojawia się m. pochyły najmniejszy.

Zadaniem mięśni pochyłych jest stabilizacja szyi, zginanie na boki oraz w przód.

Gdy znajdują się w nich punkty spustowe ograniczony jest ruch zginania szyi na boki, czyli przybliżanie ucha do barku. Drżenie mięśni szyi i barku to też często ich sprawka!

Dodatkowo odpowiadają one za unoszenie pierwszych żeber podczas wdechu, więc jeżeli  są przeciążone – skracają się i unoszą nadmiernie pierwsze żebro w kierunku obojczyka. Powodują w ten sposób ucisk na przebiegające tamtędy naczynia krwionośne i nerwy. Utrudnia to przepływ krwi i przewodzenie impulsów nerwowych, co prowadzi do tzw. „uwięźnięcia neuro-naczyniowego”.

Zespół objawów spowodowanych przez punkty spustowe m. pochyłych nazywamy Zespołem górnego otworu klatki piersiowej.

Zatem gdy masz ograniczony ruch zginania głowy na boki i do klatki piersiowej oraz widzisz u siebie powyższe objawy – prędko do fizjoterapeuty!

Natalia Śledziona

Jak poradzić sobie z bólem oczu?

Jak zniwelować ból oczu?

Często od długiej pracy przy komputerze, czytania czy też przemęczenia możemy odczuwać ból oczu. Przedstawię Wam dziś 4 proste ćwiczenia pochodzące z Chińskiego Automasażu, które możemy wykonać dosłownie wszędzie!

Zaczniemy od ćwiczenia, które nazywa się „PALMING”

Siadamy swobodnie, zamykamy oczy i zakrywamy je dłońmi – prawa dłoń na prawym oku, a lewa dłoń na lewym oku. Palce obu rąk mogą się częściowo krzyżować na czole. Uwaga – Nie dotykamy dłońmi oczu oraz nie naciskamy na nie, po prostu je zakrywamy – tak aby widzieć tylko czerń. Łokcie swobodnie opieramy o kolana lub stolik i się rozluźniamy. Robimy głęboki wdech i wydech, im głębsza czerń – tym bardziej się rozluźniają mięśnie oczu. Siedzimy tak ok. 10 min, aż poczujemy że nasze oczy są odprężone i rozluźnione 🙂

Następnie wykonamy masaż brwi!

Kładziemy opuszki palców wskazującego i środkowego na przyśrodkowym końcu brwi ( nad nasadą nosa) i z delikatnym uciskiem pociągamy brwi na zewnątrz 10 razy.

Trzecie ćwiczenie to tzw. „Obracanie gałkami ocznymi „

Siadamy wygodnie, najlepiej z oparciem (jeśli nie ma gdzie to stać też można) i zamykamy oczy. Wykonujemy obrót gałkami ocznymi trzy razy w stronę wskazówek zegara i trzy razy w stronę przeciwną. Powtarzamy 3 razy i powoli otwieramy oczy. Kończymy spojrzeniem w górę 3-5 sekund, najlepiej przy nieruchomej głowie! Dobrze jest powtórzyć to ćwiczenie 3 razy.

Ostatnie ćwiczenie nazywane jest po chińsku „Wydłużeniem życia”.

Standardowo zamykamy oczy, a następnie musimy położyć palce wskazujące po obu stronach nasady nosa. W tym miejscu wywieramy delikatny nacisk i powoli zjeżdżamy w dół opuszkami do nozdrzy.

Powtarzamy ok 20 razy.

Zachęcam Was serdecznie do wypróbowania tych ćwiczeń. Są naprawdę proste, nie wymagają poświęcenia dużej ilości czasu, a mogą przynieść znaczną ulgę dla naszych oczu!

Natalia Śledziona

Słów kilka o narzędziach pomocnych przy terapii

Terapia narzędziowa tkanek miękkich

My, fizjoterapeuci w swojej pracy z pacjentem używamy przede wszystkim dłoni, które są zarówno naszym narzędziem terapeutycznym i diagnostycznym. Dzięki nim jesteśmy w stanie poczuć tkankę, znaleźć źródło problemu i zastosować odpowiednią terapię. Jednak wielu z nas wspomaga się również różnymi przyrządami, które umożliwiają nam zastosowanie takich technik, których nie jesteśmy w stanie wykonać używając samych dłoni, a czasami po prostu pomagają nam odciążyć nasze stawy.

/>Czytaj więcej

Dlaczego boli Cię kręgosłup?

Boli mnie kręgosłup ponieważ mam dyskopatię / zwyrodnienie kręgosłupa / lordozę / wypadł mi dysk… Jak często słyszymy te słowa?
Jak to jest z tą dyskopatią, lordozą i wypadającymi dyskami?
Dyskopatia to ogólny termin obejmujący różnego rodzaju schorzenia krążka międzykręgowego znajdującego się pomiędzy kręgami naszego kręgosłupa.
Czytaj więcej

Czym są punkty spustowe i dlaczego wywołują ból?

Punkty spustowe (trigger points)

Fizjoterapeuci często stosują określenie “Punkt spustowy”, czym on właściwie jest?

W terminologii fachowej punkt spustowy to „Nadwrażliwy punkt na mięśniu szkieletowym, wiążący się z nadmiernie czułym, wyczuwalnym w badaniu palpacyjnym guzkiem w obrębie napiętego pasma. Punkt ten odznacza się bolesnością uciskową i powoduje charakterystyczny ból rzutowany ,tkliwość rzutowaną, zaburzenia czynności ruchowych i zaburzenia anatomiczne.” (Simons, Travell i Simons 1999)

Czyli w skrócie: jest to punkt na mięśniu, którego ucisk wywołuje dokuczliwe dla danej osoby objawy bólowe zazwyczaj w innym miejscu – tzw. ból rzutowany, promieniujący.
Czytaj więcej

Czy wstydliwy problem z pęcherzem dotyczy również Ciebie? Jak sobie radzić?

Wstydliwy problem nietrzymania moczu.

Opróżnianie pęcherza moczowego powinno być świadomą i kontrolowaną czynnością polegającą na wydaleniu moczu na zewnątrz, czyli w czasie prawidłowego i fizjologicznego aktu mikcji. Nietrzymanie moczu (NTM) jest to więc- według Międzynarodowej Organizacji Zdrowia i Międzynarodowego Towarzystwa Kontynencji- objaw polegający na niekontrolowanym wycieku moczu przez ujście cewki moczowej. Według statystyk problem ten dotyka ok 10-15% każdego społeczeństwa co w Polsce stanowi ok 4 miliony osób(!) w przewadze kobiety. Osoby szczególnie narażone to kobiety w ciąży i po porodach, w okresie menopauzalnym oraz osoby w podeszłym wieku (szacuje się, że po 70 r. ż. problem dotyczy ok 50% osób zarówno kobiet jak i mężczyzn).
Czytaj więcej